Jego twórcami są Simone Plaff i Volko Merschky, którzy są tatuażystami z Niemiec. Trash Polka to wybuchowa mieszanka rozmaitych elementów, które rzucone niechlujnie na skórę, łączą się w całość, tworząc nietuzinkowy projekt. Tatuaże powstają z wykorzystaniem czarnego i czerwonego tuszu, gdzieniegdzie dorzucając biały kolor. Na pierwszy rzut oka wzory wytatuowane w ten sposób, wyglądają na jeden wielki bałagan, ale to tylko pozory i pod płaszczykiem chaosu kryje się wiele interesujących rzeczy. Inną charakterystyczną cechą tegoż stylu są smugi i plamy jakby naniesione na skórę tak od niechcenia. Do tego należy jeszcze dodać tekst napisany w różnych czcionkach. Trash Polka pasuje idealnie do odwzorowania motywów wojennych, dzięki swej formule potrafi podkreślić dramaty związane z wojną i jej ciężkimi konsekwencjami. Inne wzory oczywiście również mają rację bytu. Trzeba przyznać, że tatuaże o tej stylistyce dobrze wypadają na dużej powierzchni np. na plecach lub całej ręce.
Od 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO"). W związku z tym chcielibyśmy poinformować o przetwarzaniu Twoich danych oraz zasadach, na jakich odbywa się to po dniu 25 maja 2018 roku.